sobota, 27 lutego 2021

    Teksty- konteksty (część I)

    Uczniowie klasy 1d oraz 2 dg omawiając lektury, sięgają często do filmów-  kontekstów. 

    I tak humaniści z 2 dg- po omówieniu "Zbrodni i kary" zapoznali się z filmem "Dług" Krzysztofa Krauzego, który pokazał, jak płynna jest granica między katem a ofiarą. 


Drugim filmem była animacja Piotra Dumały, która stała się pretekstem do rozważań na temat "twórczej zdrady" oraz oniryzmu:


Uczniowie oglądali też film "Więzień nienawiści" oraz 'Duże zwierzę"-  konteksty do epoki pozytywizmu. 
 





Kontekstem filmowym do epoki romantyzmu był "Fortepian" w reż. Jane Campion. Analizując film uczniowie komentowali wypowiedzi recenzentów: Adama Trwogi i Konrada Zarębskiego oraz analizowali wybrane kadry filmowe, kostiumy, scenografię, muzykę.



    Natomiast humanistki z 1 d oglądały  "Fahrenhait 451" w reż. François Truffaut, który przedstawia wizję  totalitarnej przyszłości, w której zabronione jest posiadanie i czytanie książek. Zastanawiałyśmy się czy film jest antyutopią czy dystopią.


"Braveheart" w reż. Mela Gibsona pokazał nam natomiast przejmujący obraz średniowiecza. Uczennice tak opisywały sceny, które wywarły na nich największe wrażenie:

Gabrysia, Andżelika, Ola, Julia, Oliwia, Dominika, Ala, Natalia zwróciły uwagę na scenę tortur i śmierci głównego bohatera, która:

·          pokazała jak William był niesamowicie wierny swoim ideałom. Gdyby tylko ucałował znak króla, pokłonił się, przeprosił bądź błagał o litość, miałby szansę na życie. Jednak oznaczałoby to również zdradzenie tego o co walczył tyle czasu, sam powiedział, że byłoby ,,to jakby już umarł”. 

 

Karolina zapamiętała scenę śmierci rodziców głównego bohatera:

·          Nie wyobrażam sobie stracić rodziców, a już w szczególności w tak młodym wieku jak William. Strata ojca, który był dla niego jedyną rodziną w domu, jego opiekunem i wzorem do naśladowania była niesamowitym ciosem. William musiał sam zająć się domem”

 

 Natalia    

  „Scena, która wywarła na mnie największe wrażenie było spotkanie księżniczki Isabelli z Williamem w jego celi. Zwróciłam na nią uwagę, ponieważ zachowanie Williama jest bardzo szlachetne. Mimo ogromnej ceny nie zdradza on ojczyzny, jest jej wierny do samego końca. Był on lojalny i nie dał się złamać

Julia, Magda, Karolina zwróciły uwagę na sceny batalistyczne:

·         Szkocka armia staje w obliczu armii brytyjskiej. Armii, która wydawała się dla Szkotów niezwyciężona. Scena zaczyna się przemówieniem Williama Wallace'a  Przemowa Williama jest niezwykle przekonująca ze względu na odwoływanie się do wolności i chęci uwolnienia się od tyranii”

·         „Sceną, która wywarła na mnie największe wrażenie, była ostatnia bitwa w filmie. Ta scena ukazuje niezwyciężoność i niezłomność ducha Szkotów, którzy mimo przewagi Anglików i straty najznakomitszego dowódcy i wojownika postanawiają walczyć w imię własnej wolności. Ostatecznie tą bitwą wywalczyli sobie wolność. 

Hania napisała:

·         „Największe wrażenie wywarła na mnie scena, w której Robert Bruce, postanawia zmienić swoje postępowanie i w rozmowie z ojcem  mówi, że nie będzie postępować już niegodziwie. Uważam, że scena jest godna uwagi, ponieważ w jednym z głównych bohaterów zachodzi przemiana, gdyż poznał on przewagę szlachetności i honoru nad pogonią za pieniędzmi.  

 

Największe wrażenie na Sandrze zrobiła scena, pokazująca:


·          leżącego i czekającego na śmierć Williama, który nagle zauważa w tłumie  zmarłą  żonę. Po zobaczeniu jej uśmiecha się i widać, że czuje się gotowy by dla niej umrzeć. Zwróciłam uwagę na nią, ponieważ udowadnia nam jakim dużym szczęściem jest dla nas kochająca osoba, jak potrafi nas uszczęśliwić w nawet najgorszym momencie oraz ile możemy za nią wycierpieć a nawet oddać życie. Wiliam umierając cieszył się, że będą już na zawsze blisko siebie.  

 

Oliwia

·         Największe wrażenie wywarła na mnie scena śmierci Murron. Zapamiętałam tą scenę, ponieważ była ona drastyczna oraz wywołała u mnie smutek, ponieważ nie sądziłam, że bohaterka zginie tak szybko. 

 

Kasia

·         Scena, która najbardziej mnie poruszyła jest z samego początku filmu. Prawdopodobnie dlatego wywarła na mnie takie wrażenie, była pierwsza sceną bestialstwa Anglików. Ojciec Williama wchodzi do jednej z chat, wioski napadniętej przez Anglików. Widzi od dziesiątki powieszonych ciał. Scena jest w szczególności przerażająca również ze względu na to iż byli tam niewinni ludzie, nawet dzieci. 

 Asia

·         Scena przedstawia Roberta Bruce’a stojącego przed armiami angielskiego króla, gotowego  złożyć im hołd wierności. Wybrałam tą scenę, ponieważ bardzo poruszył mnie moment, w którym Robert, mimo, że na początku zdradził Williama oraz dołączył do wrogich armii, wciąż chciał go pomścić oraz zawalczyć o wolność Szkocji.  

Zosia

 

·      Największe na mnie wrażenie wywarła scena, gdy William odkrywa tożsamość jednej z osób będącej u boku króla Edwarda I Długonogiego. Według mnie ta scena jest niezwykle przepiękna. Pokazuje szlachetność Williama jak i to, że każdy człowiek ma uczucia. Zdrada osób którym ufał wywołała w nim nie tylko gniew, ale również rozpacz i brak nadziei na wygraną. Gwoździem do trumny był Robert Bruce, w którym Wallace miał największe zaufanie. Szkocki wojownik siedząc na trawie i płacząc moim zdaniem nie ukazał swej słabości, lecz pokazał, że prawdziwie jest człowiekiem, a nie bezduszną bestią, której przyjemnością jest zabijanie ludzi. 

 

 Lena

·         Moją uwagę przyciągnęła scena, gdy po pogrzebie ojca Williama  do chłopca podbiega młoda Murron i wręcza mu kwiatek. Dziewczynka wyrywa się od mamy by podarować roślinę Wallace’owi. Urzekła mnie ta scena, ponieważ Murron wykazała się niezwykłą empatią i wyrozumiałością jak na swój młody wiek. 

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz