Mapa SHORTCUT
Nasza szkoła jest już na mapie szkół- uczestników projektu filmowego SHORTCUT, tam też można przeczytać relacje z wszystkich naszych zadań oraz zobaczyć, jak działają inne szkoły.
ZAPRASZAMY! https://shortcut.ceo.org.pl/mapa
Blog uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych w Mińsku Mazowieckim biorących udział w projektach filmowych
Mapa SHORTCUT
Nasza szkoła jest już na mapie szkół- uczestników projektu filmowego SHORTCUT, tam też można przeczytać relacje z wszystkich naszych zadań oraz zobaczyć, jak działają inne szkoły.
ZAPRASZAMY! https://shortcut.ceo.org.pl/mapa
Teksty- konteksty (część I)
Uczniowie klasy 1d oraz 2 dg omawiając lektury, sięgają często do filmów- kontekstów.
I tak humaniści z 2 dg- po omówieniu "Zbrodni i kary" zapoznali się z filmem "Dług" Krzysztofa Krauzego, który pokazał, jak płynna jest granica między katem a ofiarą.
Natomiast humanistki z 1 d oglądały "Fahrenhait 451" w reż. François Truffaut, który przedstawia wizję totalitarnej przyszłości, w której zabronione jest posiadanie i czytanie książek. Zastanawiałyśmy się czy film jest antyutopią czy dystopią.
"Braveheart" w reż. Mela Gibsona pokazał nam natomiast przejmujący obraz średniowiecza. Uczennice tak opisywały sceny, które wywarły na nich największe wrażenie:
Gabrysia, Andżelika, Ola, Julia, Oliwia, Dominika,
Ala, Natalia zwróciły uwagę na scenę tortur i śmierci
głównego bohatera, która:
·
„pokazała jak
William był niesamowicie wierny swoim ideałom. Gdyby tylko ucałował znak króla, pokłonił się,
przeprosił bądź błagał o litość, miałby szansę na życie. Jednak oznaczałoby to
również zdradzenie tego o co walczył tyle czasu, sam powiedział, że byłoby ,,to jakby już umarł”.
Karolina zapamiętała scenę śmierci rodziców głównego bohatera:
·
„Nie wyobrażam sobie stracić rodziców, a
już w szczególności w tak młodym wieku jak William. Strata ojca, który był dla
niego jedyną rodziną w domu, jego opiekunem i wzorem do naśladowania była niesamowitym
ciosem. William musiał sam zająć się domem”
Natalia
„Scena, która wywarła na mnie największe wrażenie było spotkanie księżniczki Isabelli z Williamem w jego celi. Zwróciłam na nią uwagę, ponieważ zachowanie Williama jest bardzo szlachetne. Mimo ogromnej ceny nie zdradza on ojczyzny, jest jej wierny do samego końca. Był on lojalny i nie dał się złamać”
Julia, Magda, Karolina zwróciły uwagę na sceny batalistyczne:
·
„Szkocka armia staje w obliczu armii brytyjskiej. Armii, która
wydawała się dla Szkotów niezwyciężona. Scena zaczyna się przemówieniem Williama Wallace'a. Przemowa Williama jest niezwykle
przekonująca ze względu na odwoływanie się do wolności i
chęci uwolnienia się od tyranii”
·
„Sceną,
która wywarła na mnie największe wrażenie, była ostatnia bitwa w filmie. Ta
scena ukazuje
niezwyciężoność i niezłomność ducha Szkotów, którzy mimo przewagi Anglików i
straty najznakomitszego dowódcy i wojownika postanawiają walczyć w imię
własnej wolności. Ostatecznie tą bitwą wywalczyli sobie wolność.
Hania napisała:
·
„Największe
wrażenie wywarła na mnie scena, w której Robert Bruce, postanawia
zmienić swoje postępowanie i w rozmowie z ojcem mówi, że nie będzie postępować już niegodziwie.
Uważam, że scena jest godna uwagi, ponieważ w jednym z głównych bohaterów zachodzi
przemiana, gdyż poznał on przewagę szlachetności i honoru nad pogonią za pieniędzmi.
Największe wrażenie na Sandrze zrobiła scena, pokazująca:
·
leżącego
i czekającego na śmierć Williama, który nagle zauważa w tłumie zmarłą żonę. Po zobaczeniu jej uśmiecha się i widać,
że czuje się gotowy by dla niej umrzeć. Zwróciłam uwagę na nią, ponieważ
udowadnia nam jakim dużym szczęściem jest dla nas kochająca osoba, jak potrafi
nas uszczęśliwić w nawet najgorszym momencie oraz ile możemy za nią wycierpieć
a nawet oddać życie. Wiliam umierając cieszył się, że będą już na zawsze blisko
siebie.
Oliwia
·
Największe
wrażenie wywarła na mnie scena śmierci Murron. Zapamiętałam tą scenę, ponieważ
była ona drastyczna oraz wywołała u mnie smutek, ponieważ nie sądziłam, że
bohaterka zginie tak szybko.
Kasia
·
Scena, która
najbardziej mnie poruszyła jest z samego początku filmu. Prawdopodobnie dlatego
wywarła na mnie takie wrażenie, była pierwsza sceną bestialstwa Anglików.
Ojciec Williama wchodzi do jednej z chat, wioski napadniętej przez Anglików.
Widzi od dziesiątki powieszonych ciał. Scena
jest w szczególności przerażająca również ze względu na to iż byli tam niewinni ludzie, nawet
dzieci.
Asia
·
Scena
przedstawia Roberta Bruce’a stojącego przed armiami angielskiego króla,
gotowego złożyć im hołd wierności.
Wybrałam tą scenę, ponieważ bardzo poruszył mnie moment, w którym Robert,
mimo, że na początku zdradził Williama oraz dołączył do wrogich armii, wciąż
chciał go pomścić oraz zawalczyć o wolność Szkocji.
Zosia
· Największe na mnie wrażenie wywarła scena,
gdy William odkrywa tożsamość jednej z osób będącej u boku króla Edwarda I Długonogiego. Według mnie ta scena jest niezwykle
przepiękna. Pokazuje szlachetność Williama jak i to, że każdy człowiek ma uczucia. Zdrada osób którym ufał
wywołała w nim nie tylko gniew, ale również rozpacz i brak nadziei na wygraną. Gwoździem do trumny był Robert Bruce, w którym Wallace miał największe zaufanie. Szkocki wojownik siedząc na trawie i płacząc moim zdaniem nie ukazał
swej słabości, lecz pokazał, że prawdziwie jest człowiekiem, a nie bezduszną
bestią, której przyjemnością jest zabijanie ludzi.
Lena
·
Moją
uwagę przyciągnęła scena, gdy po pogrzebie ojca Williama do chłopca podbiega młoda Murron i wręcza mu kwiatek. Dziewczynka wyrywa się od mamy by podarować
roślinę Wallace’owi. Urzekła mnie ta scena, ponieważ Murron wykazała się niezwykłą empatią i wyrozumiałością jak na swój młody wiek.
Projekt Shortcut
„MOJA WSPÓLNOTA, MOJE MIEJSCE”
W ramach projektu SHORTUT „Moja wspólnota, moje miejsce” uczniowie z klas 1d oraz 2 dg wykonali drugie zadanie, poprzedzone projekcją i omówieniem filmu „Rafa” w reż. João Salaviza opowiadającego historię nastoletniego bohatera (tytułowego Rafy), który oswaja przestrzeń swojego miasta – Lizbony.
PROBLEM, którym się zajęliśmy:
* widoczność/niewidoczność człowieka w przestrzeni miasta/miasteczka/wsi
* Jak wygląda mieszkanie Rafy?
* Czy przestrzeń, w której mieszka Rafa, ma wpływ na jego poczucie szczęścia i bezpieczeństwa?
* Jak wygląda przestrzeń Lizbony jako miasta (obiekty urbanistyczne, położenie, miejsca uczęszczane przez mieszkańców)?
* Czy Lizbona ukazana w filmie jest
miastem bezpiecznym i przyjaznym dla Rafy?
· * Czy miejsce, w którym mieszka Rafa, ma
wpływ na jego życie, pozycję społeczną, poczucie wartości?
· * Czy Rafę możemy uznać za widocznego w
przestrzeni miasta?
· * Czy chłopak czuje się w tej przestrzeni
pewnie?
· * Czy można stwierdzić, że Rafa ma
poczucie sprawczości w przestrzeni miejskiej i społecznej? Od czego są zależne
te aspekty?
NA KONIEC LEKCJI ZASTANAWIALISMY SIĘ NAD TYM:
· * jakimi działaniami i aktywnościami
możemy uzyskać widoczność i poczucie sprawczości w przestrzeni swojego miasta/swojego
miasteczka/swojej wsi?
EFEKTY PRACY OLIWII Z KLASY I można obejrzeć tu:
https://drive.google.com/drive/folders/1L-xc5qJtOP1j21ju6ZYt4AQBoBWvt-Kd
natomiast OLGI, KARINY I ADY Z KLASY II poniżej:
💓Filmowe Walentynki ZSE💕
Tegoroczne walentynki obchodziliśmy on-line, ale to nie przeszkodziło nam nie tylko dobrze się bawić, ale też poważnie porozmawiać o miłości..
Uczniowie 2 dg oglądali dokument Krzysztofa Kieślowskiego "Pierwsza miłość". Projekcja była okazją do zastanowienia się nad problemem dojrzałości i odpowiedzialności. Wypowiedź nauczyciela - jednego z bohaterów filmu, komentująca sytuacje siedemnastoletniej bohaterki, która informuje o tym, że jest w ciąży: „czy nie mogło być tak ładnie, skończyć szkołę i dopiero” skłoniła natomiast do refleksji nad tym, czy wszystko naprawdę idzie w życiu według obowiązującego powszechnie wzorca....
Uczennice klasy 1 d wzięły udział w klasowym konkursie "Filmowe love story". Wspólnie rozpoznawały filmy, należące zarówno do klasyki melodramatu, jak i reprezentujące współczesne kino. Na kolejnej lekcji Kasia i Oliwia zaprezentowały swoje ulubione filmy o miłości. Przypomniałyśmy sobie "Piękną i bestię", "Dumę i uprzedzenie" oraz "Dirty dansing".
Nasz udział w 14 edycji Grand OFF
(Najlepsze Niezależne Krótkie Filmy Świata)
23 Xi rozpoczęła się 14 edycja konkursu filmów krótkometrażowych. W tym roku wybrane filmy można było oglądać on-line. Konkursowi towarzyszyły różne wydarzenia kulturalne- m.in warsztaty. Na lekcjach edukacji filmowej klasa 2 dg obejrzała warsztaty poświęcone dźwiękowi, a 1 dg - reżyserskie, chętni oglądali też inne warsztaty. Przez cały tydzień, wieczorami, oglądaliśmy też wybrane filmy krótkometrażowe.
Co sądzą na ich temat nasi filmowcy? Koniecznie przeczytajcie!
Warsztaty w opiniach uczniów
Warsztaty „Scenariusz” z Małgorzatą Imielską, reżyserką i scenarzystką filmu "Wszystko dla mojej
matki"
Wiktor z klasy 2 Dg
Najbardziej w warsztatach Pani Imielskiej podobało mi się
tłumaczenie co oznaczają i zawierają poszczególne terminy związane ze
scenariuszem. Przed warsztatami nie wiedziałem nawet, że istnieją takie
terminy i są powszechnie używane przy produkcji filmów.
Olga z
2 Dg
Moim zdaniem bardzo ciekawe było to w jaki sposób
prowadząca tłumaczy trudne pojęcia i etapy tworzenia scenariusza. Informacje
zostały przekazane w przystępny sposób. Myślę, że te warsztaty są godne
polecenia i pełne cennych wiadomości.
Natalia z klasy 1 D
Na warsztatach dowiedziałam się bardzo dużo o
budowie scenariusza. Nie spodziewałam się, że aby zacząć pisać, trzeba
ustalić tak wiele rzeczy i przejść przez tyle etapów. Podobała mi się treść
warsztatów, (…) przekazana treść była bardzo ciekawa i dokształcająca, bo
dzięki tym czterdziestu minutom, które poświęciłam, mogę zacząć próbować
stworzyć coś swojego we właściwej formie. Dodałabym jeszcze do wykładu kilka
zdań o tym, jak kreować bohatera, ale myślę, że to zbyt rozbudowany temat,
aby zmieścić go w paru słowach. Jednakże sądzę, że to
może być bardzo dobre uzupełnienie wiedzy pisarskiej, ponieważ
wykreowanie fikcyjnej postaci, która nie będzie zbyt idealna, jest trudne.
Warsztaty zachęciły mnie do spróbowania swoich sił w scenopisarstwie i polecam
je każdemu, kto chce zobaczyć jak wygląda scenariusz od strony technicznej i sprawdzić,
czy to jego droga.
Warsztaty
operatorskie z Sarą Wojciechowską i Andrzejem Wojciechowskim, specjalistami od aparatu i kamery.
Julia z klasy 2 Dg
Na końcu warsztatów mamy okazję
obejrzeć prezentację przygotowaną przez panią Sarę Wojciechowską na temat kilku
ciekawych fotografów. Właśnie ta część warsztatów najbardziej zapadła mi w
pamięć, mianowicie dzięki bardzo ciekawemu, oryginalnemu i nietypowemu stylu
pracy artystów. Wszystkie zdjęcia omówionych artystów dzięki swojemu
unikatowemu charakterowi tworzą bardzo interesujący i przyciągający klimat, który
niezwykle mnie urzekł.
Martyna
z
2 Dg
Najbardziej urzekł mnie wykład pani Sary, ponieważ zdjęcia, które zaprezentowała w swojej prezentacji bardzo zwróciły moją uwagę. Były sfotografowane w dość dziwny sposób, można powiedzieć, że niektóre z nich były tajemnicze oraz niepokojące,ale jednocześnie bardzo ciekawe. Bardzo lubię rzeczy, które w jakiś sposób się wyróżniają, odstają od normy, nie są przewidywalne,a fotografie przedstawione przez prowadzącą właśnie takie były.
Warsztaty „Reżyseria” z Tomaszem Drozdowiczem, autorem licznych filmów dokumentalnych.
Kinga
z 2 Dg
Tym co
najbardziej zapadło mi w pamięć i chwyciło za serce było przytoczenie przez reżysera
słów Krzysztofa Kieślowskiego, że „nie jest ważne gdzie stawiamy kamerę, ważne,
po co ją tam stawiamy”.
Festiwalowe filmy w opiniach uczniów
The tears’thing - reż. Clémence Poésy
* nagroda dla
najlepszej aktorki
Ola z
2 Dg
Film bardzo mi się podobał. Spodziewałam się jednak innego
zakończenia. Bardziej szczęśliwego niż to obecne, w którym nieszczęśliwa Signe zostaje na świecie bez swojej
ukochanej. Podobało mi się to jak budowało się ich uczucie na nowo. Jak
robimy małe kroki, aby poprawić relacje.
Nina w reżyserii Hristo Simeonova
Sandra z 2 Dg
Zastanawiło
mnie to, dlaczego dziewczynka nie skorzystała z szansy powrotu do rodziców I zdecydowała się pozostać z mężczyzną być może źle ją traktowali bądź skłamała i tak naprawdę nie żyją? Może sami się jej pozbyli? Na te pytania widz nie znajdzie jednak odpowiedzi w filmie.
Dogwatch w
reżyserii Albina Wildnera
* nagroda dla
najlepszego aktora
Maciek z 2 Dg
Film wzbudził we mnie bardzo ale to bardzo pozytywne
uczucia. W natłoku bardzo poprawnych politycznie filmów, które poruszają bardzo
popularne tematy takie jak na przykład rasizm ten film wydaje się pewnym
powiewem świeżości a zarazem normalności.
Paulina z 2 Dg
Po obejrzeniu filmu doszło do mnie, że życie jest naprawdę nieprzewidywalne. Jedząc rano wspólne śniadanie nie wiemy, czy
wieczorem będzie nam dane zjeść wspólnie kolację. Czy będziemy mogli ze sobą
porozmawiać, obejrzeć film, wygłupiać się, powiedzieć komuś, że jest dla nas
ważny.
Fabiu
-reżyseria Stefan Langthaler
* nagroda za najlepszą reżyserię
Maciek z 2 dg
Film wywarł na mnie ogromne wrażenie. Po pierwsze, ma ładną oprawę, to znaczy:
dobrze dobrane rekwizyty, ładną, a co najważniejsze realistyczną scenerię. Moją
szczególną uwagę zwróciła praca oświetleniowca w tym filmie. A raczej to, jak
dobrze została wykonana. Nie było przypadku, w którym aktor, bądź scena, była
oświetlona źle czy nierealistycznie. Widać, że zostało to wykonane
profesjonalnie.
Według mnie nagroda przyznana za najlepszą reżyserię, jak najbardziej się należy.
Patryk z 2 Dg
Film
tak naprawdę nie jest historią o opiece nad schorowaną kobietą i przyjaźnią jej
męża i opiekuna, ale o negacji przez Artura swojej orientacji
seksualnej.
Weronika z
2 Dg
Justyna z 2 DG
Film pokazuje jak wielka miłość łączyła Arthura i jego żonę. „Fabiu” tłumaczy, iż miłość w wieku starszym to nie tylko pozytywne nastawienie, wzajemne, dogłębne zrozumienie, a także wzajemna pomoc i czułość, ale przede wszystkim głębokie, serdeczne przywiązanie. Film skłania do refleksji na temat starości, życia w świecie choroby osoby najbliższej, poczucia zniewolenia w małżeństwie z osobą chorą.
„The invisible monster” reż.
Jawier i Guillermo Fesser
* nagroda za najlepsze zdjęcia
Karina z 2 Dg
Wybrałam ten film, ponieważ pokazuje on szarą
rzeczywistość dzieci w krajach ubogich. Film sprawia, że chcę się płakać.
Oglądając go uświadomiłam sobie, że można uszczęśliwić drugiego człowieka za
pomocą niewielkich rzeczy np. uśmiechu. Tak mało wiemy o świecie nas
otaczającym. Nie możemy sobie nawet wyobrazić jak czują się takie dzieci,
martwiące się codziennie czy będą miały się co zjeść. Nie mówimy tu nawet
o jakimś pełnym posiłku, o którym takie dzieci marzą.
Mimo wszystkiego co przeżywa Amenudin i jego rodzina chłopiec jest
uśmiechnięty. Podziwiam go, że jest tak optymistyczny i przede wszystkim, że
mimo tak młodego wieku potrafi sobie radzić w trudnych sytuacjach. Film
nie długi, ale z pięknym przekazem.
Butterflies in
Berlin” („Motyle w Berlinie”) , reż. Monica Manganelli
* nagrodzony za najlepszą animację
Justyna z 2 Dg
Film bardzo mnie zainteresował. Nigdy wcześniej nie słyszałam historii prześladowań homoseksualistów, transseksualistów przez nazistów. Ponadto moją uwagę przykuła forma filmu. „Motyle w Berlinie. Pamiętnik duszy rozdartej na pół” to bardzo ciekawa animacja, piękna wizualnie, wykorzystująca różne techniki animacji. Polecam ten film. Uważam, że warto poświęcić mu swoją uwagę, gdyż pokazuje historię, o której głośno się nie mówi oraz motyw Innego, z którym co raz częściej się spotykamy.
Natalia z 2 Dg
Ciekawym zabiegiem jest pokazanie całej historii z perspektywy córki
mężczyzny, który pomagał razem z Alexem ściganym
przez Hitlera ludziom. Dziewczyna otwiera pamiętnik Alexa i
historia sama się opowiada.
Klaudia z 2 Dg
Bardzo podobał mi się fakt, że reżyserka podjęła się tak trudnego tematu, często uznawanego za temat „tabu”. Wymagało to od niej dużej odwagi – nie wiedziała, jak film zostanie odebrany przez osoby konserwatywne i uznające inne orientacje seksualne za „ideologie”. Potrafiła przedstawić historię Alexandry w taki sposób, że pod koniec filmu łzy same cisnęły się do oczu.
Film
zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jestem pewna, że szybko o nim nie
zapomnę. Nie wiedziałam, że w ciągu niespełna 30 minut można opowiedzieć
tak piękną historię. Polecam tę animację każdemu – wiele ludzi zdaje sobie
sprawę z antysemityzmu Hitlera, ale kto wiedział o jego nastawieniu do osób
homoseksualnych i transseksualnych? Ten fakt na pewno może zaskoczyć. Poza tym,
powinni obejrzeć go ludzie odrzucający osoby o innych orientacjach
seksualnych. Może zrozumieją, że te osoby to także ludzie, którzy czują i
cierpią? Może zdadzą sobie sprawę, że zasługują na szacunek jak każdy z nas?
Może zauważą, że każde wykluczenie innych grup ludzi może doprowadzić do czegoś
okropnego? Mam szczerą nadzieję, że tak się stanie. Świat byłby dużo
piękniejszy, a historia byłaby mniej krwawa, gdybyśmy akceptowali różnorodność
pośród nas.
Daria z 2 DG
“Nie mamy możliwości czynienia wszystkim dobra,ale mamy możliwość,by nikomu nie czynić zła.”
“Cargo”- reż.
Christina
Tournatzés
* nagrodzony za najlepszy scenariusz
Paulina z Dg
Wybrałam go, ponieważ najbardziej lubię oglądać filmy, które mówią o prawdziwych wydarzeniach.
Ten film przypomniał mi historie ludzi w “Medalionach” Z. Nałkowskiej, tam ludzie również wołali i próbowali uciekać z wagonów. Oprócz tego budzi refleksje o tym, jak bardzo jedna osoba, jednostka może wpłynąć na decyzje ludzi,
a nawet na ich życie. Takie sytuacje dzieją się nadal, budzą skojarzenia wojny.
Saba” w reżyserii Mohammada Reza Khavari.
Adrianna z 2 Dg
Filmem, który wywarł na mnie piorunujące wrażenie był „Saba” w reżyserii Mohammada Reza Khavari. „Saba” skłonił mnie do refleksji na temat osób transpłciowych. Utwierdził mnie w przekonaniu, że każdy taki człowiek musi mieć niesamowicie ciężko w życiu. Z różnych historii wiem, że osoby transpłciowe często nie otrzymują wsparcia najbliższych i muszą zmagać się z wieloma nieprzyjemnościami. W mojej ocenie jest to nieludzkie, sama stoję murem za takimi osobami i uważam, że są całkowicie normalne.
Po obejrzeniu tego filmu zrozumiałam również, że wśród mojego najbliższego otoczenia może być taki człowiek jak tata Saby, który boi się przede mną otworzyć i wyjawić, kim tak naprawdę jest. Uważam jednak, że jest to całkowicie zrozumiałe po tym, co dzieje się w naszym kraju. Bardzo boli mnie to, że istnieją jeszcze takie osoby, które oceniają kogoś przez pryzmat koloru skóry, religii, orientacji, czy też właśnie tożsamości płciowej, a nie przez to czy po prostu ktoś jest dobrym człowiekiem.
Wielka
szkoda, że seans trwał zaledwie 13 minut. Myślę, że warto poruszać takie tematy
w filmach i gdyby ten był dłuższy, mógłby jeszcze bardziej podbić serca widzów.
The girls
with blue eyes
– reż. Alireza Mirasadollah
* nagroda za najlepszy
dokument
Kinga z 2 Dg
Uważam, że bohaterka powinna być dumna
z tego, że jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju